Archive for Grudzień, 2009

Birma

sobota, Grudzień 5th, 2009

Turyści powracający z tego miejsca twierdzą że na miejscu widzieli cuda o których im się nigdy nawet nie śniło. Mieli oni na myśli krainę miliona świątyń. Nad miastami górują wieże świątyń buddyjskich które maja kształt dzwonu. W stolicy Birmy znajduje się świątynia która ma prawie 100 m wysokości a obkuta została tonami złota i kamieni szlachetnych. Dla mieszkańców tego Państwa jest to najświętsze miejsce. A według legendy świątynia ma 2500 lat. Na ulicach tego miasta panuje gwar dookoła chodzą wróżbici czy też astrologowie próbujący zarobić u turysty parę groszy. Wieczorem jest tu znacznie spokojniej prawie całkowicie zamiera ruch. Jak by z pod ziemi pojawiają się małe drewniane stoliczki które wystawiają właściciele herbaciarni. Siadając przy jednym z nich napijemy się miejscowej herbaty, a warto wspomnieć że jest ona bardzo słodka. W stolicy Birmy nie należy zbyt długo siedzieć ponieważ w całym kraju czeka na nas wiele atrakcji. Pierwsza z nich jest złota skała do której wędrują buddyści pielgrzymi ale i całymi turami wędrują tu turyści. Na miejscu zobaczymy ogromny głaz który zgodnie z prawem fizyki powinien spaść w urwisko a jednak tak nie jest. Według legendy to włos Buddy otrzymuje skałę w tej pozycji. Pielgrzymi składają tu ofiarę w postaci złota które jest tu formowane w postaci bardzo cienkich płatków. Kolejnym punktem w zwiedzaniu tego kraju powinien być Bagan. Znajduje się tu ponad 5 tyś. Pagód wzniesionych między IX a XIII. Nie zwiedzimy wszystkich więc wybierzmy tylko te najpiękniejsze. Następnego dnia udajmy się nad Jezioro Inle. Na około którego znajdują się liczne wioski zbudowane na rozlewiskach. Komunikacja w tych miejscach odbywa się za pomocą łodzi i czółen, a świątynie i hotele stoją na palach. W dzień targowy na wodzie znajduje się mnóstwo łódek. Na targu handluje się m.in. owocami które pochodzą z pływających ogrodów. Na bambusowych tratwach znajdują się grządki na których rosną warzywa i owoce. Podróżując po kraju zobaczymy jak różnokolorowa posiada on ludność oczywiście chodzi tu o ich stroje.

Karpacz

sobota, Grudzień 5th, 2009

Po mieście od lat krąży legenda o tajemniczym duchu różnie go nazywają ale najczęściej Liczyrzepą. Legenda głosi iżowy Duch gór porwał świdnicką księżniczkę, jednak ta by go zmylić i czymś zająć kazała mu liczyć na polu rzepy, gdy on to robił ta uciekła. Teraz sklepiki z pamiątkami są przepełnione figurkami Liczyrzepy. Zwiedzanie tej miejscowości warto zacząć od małego kościółka zwanego Wang. Aby go chronić przed wiatrami zaraz obok wybudowano wieżę od strony Śnieżki. Kościół ten jest drewniany i powstał w Norwegii w XVII a w XIX w został przeniesiony do Karpacza. Bardzo interesujący jest fakt że do jego budowy nie zużyto nawet jednego gwoździa. We wnętrzu na półkolumienkach wydrążone są twarze wikingów. Karkonoska architektura jest bardzo kolorowa – połączenia drewna i cegły. Wiele domków jest zachwycających. Kolejnym punktem wyprawy powinna być Śnieżka, jest to najwyższy szczyt w Karkonoszach. Między kościołem Wang a Śnieżką znajduje się góra zwana Kopą, na niej właśnie znajduje się muzeum zabawek. Jeśli nie ma z nami dzieci to i tak warto tam się wybrać. Zgromadzono w jednym miejscu mnóstwo zabawek z każdego zakątka świata. Wracając z muzeum a właściwie zjeżdżając z góry warto przystać przy budce z grilowanymi oscypkami, ten ser jest tam podawany na wiele sposobów. W okolicy warto jeszcze zobaczyć starą skocznię narciarską której początek umiejscowiony jest na jednym z domów, a także muzeum Sportu i Turystyki.

Szczecin

piątek, Grudzień 4th, 2009

W mieście tym odbywa się sporo imprez przez cały rok. Są tu tzw dni Morza które odbywają się od 12 do 14 czerwca w tych dniach ma odbyć się zlot żaglowców – old-timerów. Liczne koncerty, pokazy fajerwerków, różne warsztaty. Ma odbyć się też zresztą po raz pierwszy widowisko plenerowe – bitwa morska o kryptonimie „Znak Gryfa”. Działania mają nawiązywać do prawdziwego wydarzenia z XVII w kiedy to na tych wodach starły się okręty Szwecji i Branderburgii, inscenizacja ma się odbyć 13.06 o godz 22.30. Podobnie w mieście odbywa się Szczecin Music Festiwal jest to cykl koncertów największych światowych gwiazd estrady. Miasto Szczecin to nie tylko imprezy ale także zwiedzanie które można zacząć od Wałów Chrobrego. Znajdują się one na miejscu fortu Leopolda. To tu usypano taras długości 500m, na których znajdują się dwa pawilony. Warto też zobaczyć zamek Książąt Pomorskich wybudowany w XIII w. Warto m.in.: wspiąć się na wieże zamkową czy też posłuchać hejnału granego każdego dnia o 12.00. Ciekawym miejscem jest Eksperymkentarium Eureka, jest to największa w naszym kraju wystawa interaktywnych doświadczeń, to takie naukowe wesołe miasteczko. Każdego dnia w południe można wejść do Podziemnych Tras. Pamiętać należy że najmodniejszą w Szczecinie jest Cafe 22 znajdująca się na 22 piętrze.

Finlandia

czwartek, Grudzień 3rd, 2009

Na miejsce można dolecieć z Warszawy go Helsinek za ok. 600 zł i to z biletem powrotnym. Przed wyjazdem trzeba zaopatrzyć się w ciepłe kurtki i rękawice, pamiętajmy że jest to kraj św. Mikołaja w którym zwłaszcza zima jest bardzo mroźno. Jednak pogoda jest bardzo pogodna do tej panującej w naszym kraju. W Laponii przez zimę można nocować w igloo, które są lodowymi hotelami. Podróżując po tym kraju dostrzeżemy że prawie cały jego teren pokryty jest lasem a od czasu do czasu miniemy jakieś jezioro. Państwo to jest dosyć słabo zaludnione więc od czasu do czasu zobaczymy tylko jakąś farmę. Jednym z ciekawszych miejsc w Finlandii jest Rovaniemi. Cały rok jest tam biało a w zimie można podróżować tylko z oponami na kolcach. W miejscowości tej znajduje się wioska św. Mikołaja. Jest to bardzo malownicze miejsce do którego przyjeżdżają rodzice z dziećmi. Na miejscu możemy przejechać się saniami które będą ciągnione przez prawdziwe renifery. Zwierzęta te mają specjalną budowę nóg dzięki czemu nie zapadają się w śnieg. W jednym z budynków w wiosce znajduje się św. Mikołaj i elfy, a cały wystój jest tam bardzo bajkowy więc można popstrykać sobie zdjęć ze św. Mikołajem. W ciągu roku przez wioskę tą przewija się pół miliona turystów więc bez problemu kupimy tu wiele ciekawych pamiątek takich jak rogi czy skóry reniferów oraz elementy tradycyjnych lapońskich strojów. W miejscowości tej znajduje się także muzeum arkitikum gdzie możemy zobaczyć jak zyli ludzie przed laty w tym regionie. Są tu ciekawe eksponaty z bronią myśliwską oraz futrami i butami, które chroniły mieszkańców przed odmrożeniem. Warto zaznaczyć że zwiedzanie okolicy pieszo jest możliwe tylko do końca grudnia ponieważ już w styczniu znajduje się ty olbrzymia warstwa śniegu po której można poruszać się tylko za pomocą rakiet lub nart. Warto spacerować ponieważ okoliczne widoki są fascynujące. W pobliżu warto także zobaczyć farmę reniferów lub hodowlę psów husky. Cena takiej wycieczki to 500 zł a podróż odbywa się na saniach ciągnionych przez psy lub renifery.

Adriatyk

wtorek, Grudzień 1st, 2009

Jeśli chcesz się nad ocean Adriatycki to najlepszym miejscem będzie Chorwacja. Jeśli możemy wybierzmy się tam w środku jesieni. Nie będzie wtedy tam dużo tłumów a ceny jakie zastaniemy będą niższe o 20-30%. Kolejnym plusem będzie to iż z nieba nie będzie lał się na nas żar. Państwo to to nie tylko leniuchowanie na plaży ale także zwiedzanie ponieważ posiada ono wiele atrakcyjnych miejsc. Jednym z nich jest niesamowite wybrzeże gdzie Góry Dynarskie jakby wychodziły z morza. Adriatyk jesienią jest ciepły więc nie ma obawy że nie będzie się można w nim wykąpać jesienią. Wiele osób na pewno skusi się fantastyczny rejs organizowany po Adriatyku. Jeśli natomiast lubisz żeglować to Chorwacja jest rajem dla osób uprawiających ten sport. Wybrzeże obfituje w liczne zatoczki oraz małe wysepki. Żeglując między nimi ukarzą nam się fantastyczne widoki i krajobrazy. Jest coś także dla amatorów nurkowania. Ponieważ znajduje się tam wiele jaskiń i wraków statków. Warto też pozwiedzać a zacząć należy od stolicy państwa czyli Dubrownika. Przez wiele osób miejsce to jest nazywane perłą Adriatyku. Miasto to z trzech stron otoczone jest morzem i tak blisko od VII wieku w którym to miasto zostało zbudowane. Znajdziemy w nim wiele ciekawych średniowiecznych fortyfikacji. Gdy już opuścimy Dubrownik warto udać się do pałacu rzymskiego cesarza Dioklecjana, znajduje się on w Splitcie. W pobliżu znajduje się wielu malowniczych kasat takich jak Zadar w których znajdziemy mnóstwo ciekawych zabytków. Przechadzając się uliczkami ujrzymy stare domy, kilkusetletnie kościoły. Będąc w tych miastach warto zajrzeć na targ by poczuć lokalną tradycję. Kupimy tak świeże owoce, warzywa oraz ryby. Oficjalną walutą jest kuna a przyrównując do złotówki to 1 zł = 2 kn. Jednak bez problemu w wielu miejscach będziemy mogli posługiwać się euro. Jeśli chodzi o nocleg to o tej porze roku bez problemu znajdziemy kwaterę prywatna za cenę 10 euro od osoby. Warto też wspomnieć że w państwie tym tradycyjna kuchnia opiera się o baraninę i ryby.