Archive for Styczeń, 2010

Lizbona

niedziela, Styczeń 24th, 2010

Jest ona stolicą Portugali i znajduje się na siedmiu wzgórzach nad Tagiem. Miejsce to przyciąga swym niepowtarzalnym klimatem. Piękna starówka ciągnąca się nad brzegiem rzeki wraz ze swym sercem czyli Placem Praca do Comercio. To właśnie  w to miejsce wieki temu docierały towary i wymieniano się informacjami ze świata. Rua augusta zaczyna się zaraz za potężnym łukiem triumfalnym. Ulica ta jest szeroka, do tego zamknięta dla samochodów i jakiegokolwiek ruchu drogowego ale należy do czołówki najtłoczniejszych ulic w Lizbonie. Łączy ona ze sobą Rossio i Comercio. Tuż nieopodal znajduje się stacja kolei podmiejskiej Rosio. W tym właśnie miejscu znajduje się główna Aleja pnąca się w górę, aż po sam pomnik markiza de Pombal. To właśnie on po trzęsieniu ziemi które nawiedziło miasto w 1755 roku, odbudował je. Dzięki niemu utracone piękno zostało Lisbonie przywrócone. Nad placem Rossio wznoszą się ruiny klasztoru Karmelitów, to one przypominają nam o trzęsieniu ktyóre zniszczyło miasto. Do ruin można dotrzeć windą Elevador de Santa Justa, ma ona stalową konstrukcję zaprojektowaną przez ucznia Gustawa Eiffla. Jedną z najważniejszych dzielnic które koniecznie trzeba zobaczyć jest Belem. Znajduje się tam piękny klasztor Hieronimitów. Tam też znajduje się słynne Torre de Belem jest to dawna twierdza oraz nieczynne już oczywiście więzienie.  Nieopodal tego miejsca u ujścia Tagu cumowały kiedyś statki odkrywców. Nad brzegim morza znajdziemy ich pomnik. Miasto można zwiedzać tramwajem zwanym funicular. Jeździ on nawet tak wąskimi uliczkami że gdy nimi przejeżdża piesi muszą chować się w zaułkach. Po całodzienny zwiedzaniu warto wybrać się do zabawowej dzielnicy Lizbony mianowicie – Bairro Alto. Jest tu mnóstwo knajpek, ze stolikami na ulicy. Można tu wysłuchać nostalgicznych pieśni o nazywanych fado. Jeśli chodzi o ceny noclegów to w zimie oczywiście jest najtaniej.

Norymberga

środa, Styczeń 20th, 2010

Nazywana jest często Gotycką perłą Bawarii. Miasto to jest wypełnione średniowiecznymi zabytkami. W okresie Bożego Narodzenia jest tam organizowany słynny na cały świat Jarmark Bożonarodzeniowy. Najlepiej właśnie wtedy wybrać się tam i poczuć duch świąt który jest trochę inny niż u nas w Polsce. Jeśli wybierzemy się tam po świętach to trafimy na posezonowe wyprzedaże, więc możemy zrobić przy okazji zwiedzania dobre i tanie zakupy. Do Norymbergii wyjeżdżają autobusy z kilku miast w naszym kraju. W ciągu kilkunastu godzin znajdziemy się na miejscu. Wiele biur podróży organizuje takie wyjazdy na weekend. Oczywiście wizytę w tym zakątku świata trzeba zacząć jak wszędzie od spaceru i zwiedzenia okolicy. W okolicy dworca autobusowego zobaczymy pozostałości po murach obronnych Starego Miasta. Aby dostać się do sławnego centym trzeba przejść przez Bramę Królewską. W styczniu także trafimy tu na ducha świąt bowiem miasto będzie jeszcze przystrojone świątecznymi ozdobami. Uliczki w tym mieście są wypełnione handlarzami którzy oferują pamiątki. Będąc na miejscu trzeba koniecznie spróbować miejscowego grzanego wian lub piwa. W okolicy bramy królewskiej znajdują się domki szkieletowe w których mieszczą się różne zakłady rzemieślnicze, winiarnie. Na miejscu jest też wytwórnia pierników. W Starym Mieście znajduje się sławny Zamek Cesarski, który znajduje się na wzgórzu. Warto tam się dostać b zobaczyć panoramę całego miasta. W mieście znajduje się mnóstwo zabytków wśród których znajdziemy rzeźby Wita Stwosza który stworzył u nas w Krakowie ołtarz w Kościele Mariackim. Rzeźby te znajdują się w kościołach św. Wawrzyńca i św. Sebalda. Wiele miejsc oferuje nam jednoczesne zwiedzanie i robienie zakupów – mało jest takich miejsc w Europie. Bowiem przeplatają się tu zabytkowe budowle z domami handlowymi. Na przemian zobaczymy zabytki, kościoły, muzea, domy handlowe, restauracje… Rezerwacji pokoju najlepiej dokonać wcześniej przez Internet.

Casablanca

poniedziałek, Styczeń 18th, 2010

Casablanca Miasto jest mało marokańskie jak by się wydawało. Dlatego jest ono omijane przez wielu turystów. Trzeba koniecznie tam zajrzeć by mieć własne zdanie na ten temat. Dla zwykłego zjadacza chleba Casablanca to przede wszystkim melodramaty. Krąży legenda że właśnie w tym mieście spełniają się marzenia. Miasto jest dosyć nowoczesne choć oznaki orientu widać na każdym kroku, jednak są one nie tak duże jak w innych miastach w tym państwie. Sławna jest tutejsza bardzo aromatyczna kuchnia opierając się głównie na kolendrze i szafranie. Najbardziej popularna jest kasza kuskus, jest ona tam serwowana w dziesiątkach różnych dań. Warto też wspomnieć przy okazji pobytu by na miejscu pić tylko butelkowaną wodę ze względu na bakterie które mogą się znajdować w wodzie z niewiadomego źródła. Możemy dostać po niej rozstroju żołądka i biegunki. Żaden fan filmu Casablancanie może przejść obok Rick’s Cafe. W mieście nie ma suchego powietrza bowiem morska bryza dociera tu z portu czyniąc powietrze chłodniejszym i wilgotniejszym. Nowa medina została wybudowana przez Francuzów, na początku mieli tu mieszkań ludzie narodowości muzułmańskiej. Jednak dziś jest to czysty targ na który koniecznie trzeba się udać. Można tu kupić niemal wszystko, jest to bardzo dobre miejsce do zakupu pamiątek. Jest też specjalna część targu na której trwa licytacja a można tu nabyć wszystko co da się sprzedać. Panuje tu prawdziwy marokański klimat, warto tam przysiąść na chwilę. Ważnym punktem każdego turysty zwiedzającego Casablance jest budynek Poczty Głównej oraz inne towarzyszące mu budynki, zostały one wzniesione przez francuzów. Tak jak wspomniałem wcześniej w mieście tym nie brak wilkich biurowców, apartamentowców ale też i ładnych bulwarów. Restauracje są tu wytworne a hotele pięciogwiazdkowe. Najbardziej sławny jest bulwar La Corniche którym dostaniemy się do plaży. W mieście budowany jest meczet który ma być trzeci pod względem wielości na świecie, nosić on będzie nazwę meczetu Hassana II. Jego budowa pochłonęła ponad 800mln dolarów. Został on wzniesiony w 1993 roku jako dar od narodu dla władcy. Najbardziej opłaca się wykupić wycieczkę w biurze podróży dzięki czemu lot będzie znacznie tańszy. Jeśli chodzi o noclegi to najtańsze znajdziemy w starej medinie, w nowej zapłacimy dużo więcej. Narodową waluta jest diram, najlepiej zabrać na miejsce euro i je tam wymienić. Przed wylotem warto zaszczepić się przeciwko tężcowi oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B.

Sardynia

wtorek, Styczeń 12th, 2010

W tym miejscy wypoczywa wiele sław a i w dawnej historii pojawiały się takie nazwiska jak Napoleon. Na wyspie panuje pewna legenda która głosi iż Bóg jak tworzył świat to zostało mu kilka skał więc ten cisnął je w Morze Śródziemne. Chodzi o to że bóg najlepsze zostawił na koniec i dlatego Sardynia ma być tak wyjątkową wyspą. Często nazywana jest też ona wyspą skarbów bowiem jest tu niesamowita fauna i flora, klimat i malownicze krajobrazy. To wszystko to właśnie skarby Sardynii. Wybrzeże ma tu długość ponad 1800 km a niemal każdy z tych kilometrów to piękna plaża., dzika zatoczka bądź malownicza skała. Pobyt na tej wyspie można zacząć od Szmaragdowego Wybrzeża. Nie znajdziesz tu dyskotek czy wielkich hoteli. Trochę dalej znajduje się Alghero, jest to stare bardzo piękne miasto z niezwykła katalońską zabudową. Miasto pochodzi z okresu gdy tymi ziemiami władali Hiszpanie. Nabrzeże naszpikowane jest grubymi murami, to ulubione miejsce spacerów. Kolejnym bardzo ciekawym miasteczkiem jest Ozieri, znajdują się tu malownicze miejsca  do których dojdziemy wąskimi krętymi uliczkami. Znajduje się tu kościół Cappucinich gdzie spoczywają szczątki biskupa Valentino czyli św. Walentego. Do dziś dnia krążą po świecie liczne legendy dotyczące żywota tego świętego. Dlatego walentynki trwają w tym mieście kilka dni i są bardzo hucznie obchodzone.  Stolicą Sardynii jest Cagliari, znajduje się ono na wzgórzach. Nad miastem królują mury i fortyfikacje który przed laty zapewniały mu bezpieczeństwo. Wędrując po tym mieście znajdziemy małe warsztaty rzemieślnicze, kolorowe sklepiki. Na wyspie możemy trafić na niezwykłe kamienne budowle. Mają one po kilka tysięcy lat i do dziś nie wiadomo jak tak olbrzymie głazy udało się tak wysoko umieścić. Nuragi bo tak się one nazywają pełniły funkcję obronną. Ludność Sardynii cechuje długowieczność bowiem dużo osób dożywa tu stu lat. Jeśli chodzi o lokalną kuchnię to jest to mieszanka liguryjskiej, katalońskiej a nawet tunezyjskiej. W restauracjach serwowane dania są bardzo obfite. Prawie do każdego dania podaje się karczochy które przez niektórych są nazywane ziemniakami miłości. Jest to bardzo zdrowe warzywo kto wie może dzięki niemu Sardyńczycy dożywają tak sędziwego wieku. Na wyspie odbywają się liczne odpusty i festyny które zazwyczaj kończą się biesiadą której głównym daniem jest pieczony prosiak. Na Sardynię najtaniej dostać się samochodem. Cena wynajmu domku na wyspie to około 1000 zł za tydzień.

Nad Loarą

poniedziałek, Styczeń 11th, 2010

Żeby się tam dostać musimy wpierw pokonać zatłoczone okolice Paryża, ale gdy już tego dokonamy naszym oczom ukażą się zamki i pałace oraz sielska spokojna atmosfera. Na tą wycieczkę warto wybrać się autokarem, nasze biura podróży oferują tygodniowy wypoczynek w cenie ok. 1500zł. Będąc już w dolinie Loary zacznijmy zwiedzanie od zamku Chambord. Budowla ta powstawała ponad 25 lat a pracowało tu ponad 2 tyś robotników. Na początku miała to być budowla która miała być pałacem myśliwskim. Jest to niewątpliwie największy zamek w tej okolicy. Kolejny bardzo ciekawy zamek jest w Blois, znajdują się tam komnaty które są niemal niezmienione od 400 lat. Wtedy to w największych czasach jego świetności zdobył on miejscem spisków i intryg. Miały tu miejsce też różne zamachy. W zamku znajdują się różne schowki i tajne przejścia, więc jest tu sporo różnych atrakcji które warto zobaczyć. Legenda głosi że w skrytkach znajdowały się listy, natomiast inni twierdzą że była tam przechowywana trucizna. Kolejnym zamkiem wartym zobaczenia jest Chenonceaux. Przez wiele lat w tym miejscu mieszkała kochanka króla Henryka II. Nazywała się ona Diana de Poitiers. Pałac ten wraz z przylegającą ziemią był darem dla niej od niego. Kochanka i królowa bardzo rywalizowały ze sobą. Całą rywalizacje wygrała jednak królowa Katarzyna Mendycyjska, przejęła ona tę posiadłość. W okolicy znajduje się jeszcze więcej zamków, jeśli mamy dodatkowy czas to możemy się jeszcze tu porozglądać. Jednak wycieczki najczęściej ostatnie dwa – trzy dni pobytu najczęściej poświęcają na zwiedzanie Paryża. Warto też zobaczyć zamek znajdujący się w Villandrze. Przylegają do niego wspaniałe ogrody w których możemy podziwiać liczne krzewy, kwiaty i warzywa. Jest także zamek który wydaje się niezwykle ciekawy a wręcz bajkowy. Jest to Azay-le-Rideau. Cała sylwetka zamku odbija się w tafli pobliskiego jeziora. Jeśli chodzi o noclegi to nie jest tu najtaniej, można znaleźć pokuj pensjonacie za około 200zł. Jeśli mamy ochotę nocować w zabytkowym hotelu to musimy naszykować min 500zł. W okolicy jest sporo kempingów na których możemy rozłożyć namiot. Wynajęcie miejsca pod namiot to ok. 30zł. Jako ciekawostkę mona dodać że w okolicy znajduje się ponad 300 rezydencji a jedną z nich włada polska rodzina . Zamek ten to Montresor który został kupiony przez Branickich w XIX wieku. Znajduje się tam sporo pamiątek z okresu powstań i emigracji narodu polskiego. Przebywali polscy działacze niepodległościowi oraz artyści.