Marmaris
W tym właśnie miejscu przez cały rok cumują setki jachtów które przypłynęły tu z całego świata, bowiem jest to największy port jachtowy w turcji. Widok ten możemy podziwiać ze znajdujących się w pobliżu zamkowych murów. Kto wie być może tak samo było wieki temu kiedy cumowały tu statki z armatami na burtach. To z tego miejsca wyruszyła flota Sulejmana która zaatakowała zakon Joanittów. Daleko nie zmusili płynąć bowiem znajdował się on na pobliskiej wyspie Rodos. Według zapisków znajdowało się tu wtedy ponad dwieście okrętów. Nazwa miasta podobno ukształtowała się właśnie w tamtych czasach, według legendy ówczesny władca miał powiedzieć żeby powiesić architekta który zaprojektował to miasto bo mu się ono nie podobało a to w ich ojczystym języku znaczyło mimari as. Niewątpliwie najciekawszą częścią tego miasta jest ta znajdująca się w pobliżu zamku. Z dotarciem na zamkowe wzgórze nie będziemy mieli problemu gdyż widać ze praktycznie z każdego miejsca a na miejsce prowadzi kilka uliczek które u celu się krzyżują. Teraz w domach które kiedyś tętniły życiem zorganizowano sklepiki i restauracyjki, natomiast zamek zamieniono na muzeum. Na miejscu obejrzymy liczne zabytki które zostały odkryte w tych okolicach. Miejsce to przez turystów nazywane jest centrum wybrzeża Morza Egejskiego. To z tego miejsca większość turystów wypływa w rejsy wakacyjne. Na miejscu znajduje się sporo firm od których możemy wyczarterować jacht. Miejscem gdzie wieczorami tętni życie jest znajdujący się w pobliżu bulwar. W dzień życie miasteczka koncentruje się na bazarze natomiast wieczorami właśnie na wspomnianym bulwarze. Z portu możemy dostać się statkiem na Rodos jeśli mamy tylko ochotę bowiem cały dzień organizowane są tu rejsy na ta wyspę. Jeśli natomiast jesteśmy zwolennikami odpoczynku na plaży to powinniśmy się wybrać do zachodniej dzielnicy miasteczka. Plaże są tu czyste podobnie jak woda a do centrum bez problemu dostaniemy się busikiem czy też taksówką. Zaraz za tą dzielnica znajduję się kolejna do której też powinniśmy wpaść będąc w marmaris. Jest to tak zwany półwysep Bozburun. Znajdują się tu liczne małe wioski i zatoczki a także wodospad. Jest tu także dziwne i tajemnicze drzewo które według wierzeń tubylców znacznie wydłuża życie gdy się je obejdzie do koła. Co ciekawe to kupcy na miejskim bazarze jakiś czas emu zaprzestali natarczywej sprzedaży więc jest tu ciszej niż na innych bazarach w Turcji.