Mauritius
Jeden z najbardziej znanych pisarzy na świecie twierdził że Bóg najpierw stworzył tą wyspę a potem cały raj. Taką teorią głosił Mark Twain amerykański pisarz. Wystarczy udać się na tą wyspę by przyznać mu rację. Są tu piękne plaże a królową wśród nich jest Belle Mare. Czeka tu na nas opór oczywiście leniuchowania na fantastycznym piasku oraz kąpieli w ciepłej czystej wodzie – podwodny spacer. Bowiem najmodniejszą rozrywką w tym rejonie jest spacer po dnie w ołowianych butach i hełmie. Tlen podawany jest nam za pomocą specjalnej rurki dzięki czemu mamy możliwość swobodnego oddychania podczas podziwiania podmorskiej przyrody. Mam możliwość nie tylko oglądania ale i karmienia ryb oraz innych morskich stworzeń. Tak więc jest to niesamowita przygoda, ale wyspa ta to nie tylko atrakcje znajdujące się pod woda bowiem na lądzie na nas czeka mnóstwo atrakcji. Na wyspie znajduje się Park Narodowy Black River Gorges. Znajdują się tu unikalne okazy zarówno fauny jak i flory. Czeka tu na nas pozostałość dawnej dżungli a także niesamowite drzewa czy krzewy których nawet nazwy nie znamy. W pobliżu znajduje się górzysta kraina o nazwie Coloured Earth. Dlaczego taka nazwa? Bowiem ziemia w tym miejscu mieni się kilkoma kolorami, jest to efekt erozji skał wulkanicznych. Warto też zobaczyć wodospad nad przepaścią. Są tu liczne takie przepaści ponieważ obszar ten leży w rejonie aktywnym sejsmicznie. Podczas zwiedzani będą nam towarzyszyły zwierzęta, najczęściej kolorowe jaszczurki. Wyspa ta została odkryta w 1512 r. przez Portugalczyków. Następnie przywożono na nią niewolników schwytanych w Afryce i zmuszano ich do ciężkiej pracy na znajdujących się tu plantacjach. Jest to dosyć mroczny epizod tego miejsca. Wyspa w 25% jest zamieszkiwana przez Kreoli – wesoło nastawionych do turystów ludzi. Są to potomkowie przybyszów z europy – najczęściej mężczyzn i kobiet – niewolnic. Ludność ta sławi się swoim tańcem o nazwie sega. Taniec ten ma długą historię która sięga czasów plantacji gdy po całym dniu pracy na nich niewolnicy zbierali się po to b rozmawiać i tańczyć. Taniec ma w sobie erotykę ale ruchy nóg są mało widowiskowe natomiast ruchy reszty ciała potrafią pobudzić zmysły nie jednego turysty. Pokazy tego tańca są organizowane dosyć często więc nie ma obaw że przybędziemy na wyspę i go nie zobaczymy. Sega to nie tylko taniec ale i śpiew, na wyspie znajduje się Ti-Frere jest to jeden z najsławniejszych śpiewaków tego stylu na świecie.
Jeśli szukamy bajecznego miejsca z piękną naturą i w miarę spokojnego i bezpiecznego to Mauritius jest doskonałym wyborem.