Hawaje

Kwiecień 3rd, 2010

Nazwa ta od razu serwuje naszej wyobraźni obraz tancerek z wieńcem z kwiatów na szyi lub surferów którzy śmigają po falach. Jednak może się okazać że rzeczywistość która będzie czekała na nas na miejscu będzie zupełnie inna. Miejsc to jest bardzo kontrastowe oprócz plaż i wulkanów SA tu tez drapacze chmur i wielkie autostrady. Można powiedzieć e każda z siedmiu wysp jakie wchodzą w skład Hawajów to odrębny inny świat, warty zobaczenia. Gdy tylko jedna z wysp nam się nudzi udajmy się na kolejną by zaznać nowych wrażeń. Do tego archipelagu oprócz wspomnianych anglezy także ponad 120 mniejszych wysepek. Powstały one w skutek wybuchów wulkanów. Wulkan znajdujący się na WIELKIEJ WYSPIE uchodzi za jeden z najbardziej aktywnych na świecie.  Sercem całego archipelagu jest wyspa Oahu na której to znajduje się tez najwięcej mieszkańców, jest ona ośrodkiem gospodarczym. Dla fanów nurkowania jest też coś. Mianowicie powinni się oni udać do malowniczej zatoki o nazwie Hanauma. Jest to rezerwat morski z krystalicznie czystą wodą. Znajduje się tu kolorowa rafa podmorska która zachwyci nie jednego. Jeśli już znajdziemy Si pod woda to możemy poczuć się jak w ogromnym akwarium w który jest pełno bajecznych organizmów. Innym miejscem gdzie można uprawiać sporty morskie na wysokich falach są to plaża Waimea Sunset i Ekuhai. Jest to ulubione miejsce dla fanów deski. Zobaczymy tu niezwykłe akrobacje na falach które mogą zwykłego śmiertelnika przyprawić o zawrót głowy. . Jak już nacieszymy się tym widokiem to warto wspiąć się na wygasły już wulkan o nazwie Diaond Head. Z jego szczytu rozciąga się fantastyczny widok na cały kurort Waikiki. Możemy sobie zafundować bardzo ciekawą wycieczkę do wodospadu Manoa, będzie to wyczka po terenach dzikiej dżungli. Ciekawym miejscem jest też plantacja ananasów. Jeśli tylko będziemy mieli możliwość to winniśmy udać się na wyspę Kauai która słynie z bajecznie kolorowego kanionu. Są tu także liczne jaskinie i podmorski geizer. Inny miejscem które koniecznie musimy obaczyć jest Centrum Kultury Polinezji, znajdują się tu domy  i inne zabytki zebrane w skansenie.  Na innej z wysp czeka na nas spacer po zastygniętej lawie, miejsce to nazywa się national Park. Aby dostać się na miejsce musimy najpierw dolecieć wybrzeże USA. A z tamtą samolotem w około 6 godzin do Honolulu. Bilet z Los Angeles kosztuje koło 1,5 tyś zł. Warto też wspomnieć że najwyższe temperatury panują tam od grudia do marca i sięgaja 30 stopni Celsjusza.

Barcelona

Marzec 10th, 2010

Wiele osób twierdzi ze jest to najpiękniejsze miasto świata. Już samo położenie jest bardzo wartościowe bowiem znajduje się ona wzdłuż plaż. Niepowtarzalny charakter dumy Katalonii został też przez wielki nakreślonym pracami artystów. Największy wpływ na architekturę miały budowle Antonio Gaudiego. Niektórzy twierdzą że tworzył on budowle jak by pochodziły z baśni. Najbardziej znanym jego dziełem jest kościół Sagrada Familia. Z dala wygląda on jak zamek z piasku. Obfituje on w licznie rzeźbione detale które nadają mu niepowtarzalny wygląd. Budowlę ta zaczęto wznosić już w 1882 roku a zakończenia do dziś dnia nie widać. Według planu ma być zakończona w 2026 roku. W okolicy znajduje się dużo więcej dzieł znanego mistrza. Wśród nich znajdują się budowle każdego typu ławki, latarnie, pałace, jednym słowem wszystko. Koniecznie musimy zobaczyć park Guell istnie baśniowy gdzie znajduje się chyba najdłuższa ławka na  świecie mająca aż 152 metry długości. Warto zakupić przewodnik i obejrzeć jak najwięcej dzieł tego architekta. Na alei Rambla zarówno w dzień jaki i w nocy rozbrzmiewa muzyka. Przeplata się tu różna muzyka od rytmów katalońskich poprzez arabskie czy też latynoskie. Warto też wybrać się na targ La Boqueria. Nazywany jest on Rogiem Obfitości. Możemy na miejscu napić się soku ze świeżych owoców czy też kupić owoce niemal z całego świata. Niedaleko od tego miejsca znajduje się fontanna Canaletes która też została zaprojektowana przez wspomnianego mistrza. Według wierzeń aby wrócić do tego miasta koniecznie trzeba zanurzyć dłoń w wodzie. Miasto to było także wielbione przez sławnego malarza Pablo Picasso. Znajdują się tu muzea w których możemy podziwiać jego dzieła. Najbardziej artystycznym miejscem jest kawiarnia Cztery Koty gdzie przed laty zasiadali artyści w tym ci najbardziej znani. Warto też zobaczyć Casa Batloo jest to dom który wygląda jak drzemiący smok. W tym mieście wiele budowli ma niespotykane zdobienia. Warty zobaczenia jest tez Pałac Muzyki Katalońskiej. Znajduje się tu jedyna na naszym kontynencie sala koncertowa oświetlana promieniami słonecznymi światło dostaje się do środka dzięki szklanej kopule. Innym ciekawym domem jest taki  który nie posiada ani jednego kąta prostego. Na zwiedzanie perły Katalonii musimy poświecić min kilka dni, warto przy tym już w kraju nabyć przewodnik po Barcelonie i zaplanować zwiedzanie już przed wyjazdem.

Senegal

Marzec 9th, 2010

Jest to wyśmienite miejsce na egzotyczne wakacje z dla od tłumów turystów. Państwo to wbrew pozorom jest bezpieczne. Idealnym okresem na wypoczynek w tym miejscu jest czas od listopada do marca bowiem jest tu wtedy ciepło – 25stopni oraz sucho. Najładniejszą plażą jest leżąca w Zachodniej Afryce Cap Skiring. Są tu malownicze górskie potoki, rozlewiska, laguny. Roślinność jest tu bujna i bardzo ciekawa. Region ten jest uznawany za najpiękniejszy w kraju. Jeśli chcemy zapoznać się z kulturą tubylców to musimy udać się na wschód tam gdzie żyją plemiona Beddick i Fula. Zamieszkują one górzyste tereny. Do dziś prowadzą oni tradycyjny tryb życia. W okolicy znajdują się strome wodospady, gęste lasy jednym słowem duża różnorodność krajobrazowa. Ale miejsce to należy zwiedzać z przewodnikiem, nie wolno udawać się tu samemu. Podobnie nie wolno samemu zwiedzać największego parku w Senegalu Parku Niokolo-Koba. Żyją tu na wolności lwy i inne dzikie zwierzęta, które często są niebezpieczne. Na północy kraju znajduje się inna atrakcja turystyczna – Ptasi Park Djoudj. Na kilku tysiącach hektarów żyje tu kilkaset gatunków ptaków, najbardziej widowiskowe sa tysiące pelikanów. Niedaleko od tego miejsca znajduje się założone w XVII wieku miasteczko o nazwie Saint-Louis. Była to pierwsza francuska osada na tym kontynencie. Co ciekawe to że większość ulic jest tu piaszczysta. Oczywiście ważnym punktem naszej wycieczki będzie wizyta w stolicy kraju, jest ona najbardziej rozwiniętym miejscem w tym kraju. Stolica jest Dakar a w nim co roku odbywa się wiele głośnych festiwali muzyki8 reggae i jazz. Znajdują się tu ciekawe kolorowe targi gdzie możemy nabyć piękne pamiątki. W nadmorskiej części stolicy znajdziemy  ładne plaże na których możemy wypocząć. Możemy tu spróbować dań kuchni regionalnej. Wiele osób poleca także by popłynąć na wyspę o nazwie Ile de Goree. Panuje tam niesamowity klimat i cisza. Było tu przed laty centrum handlu niewolnikami znajduje się tu udostępniony do zwiedzania Dom Niewolników który nie pozwala zapomnieć o wywiezionych do Ameryki ponad 20 milionach mieszkańców tej ziemi.  Jeśli zdecydujemy się na indywidualną podróż samolotem na bilet musimy szykować około 2000 zł. Jeśli chodzi o wycieczki organizowane przez biura podróży to koszt około 6- tyś zł za tydzień. Za pokuj dwu osobowy w przyzwoitych warunkach musimy zapłacić około 100zł za dobę. Polacy na wjazd do Senegalu potrzebują wizy, można ją otrzymać w konsulacie przed wylotem.

Marmaris

Marzec 3rd, 2010

W tym właśnie miejscu przez cały rok cumują setki jachtów które przypłynęły tu z całego świata, bowiem jest to największy port jachtowy w turcji. Widok ten możemy podziwiać ze znajdujących się w pobliżu zamkowych murów. Kto wie być może tak samo było wieki temu kiedy cumowały tu statki z armatami na burtach. To z tego miejsca wyruszyła flota Sulejmana która zaatakowała zakon Joanittów. Daleko nie zmusili płynąć bowiem znajdował się on na pobliskiej wyspie Rodos. Według zapisków znajdowało się tu wtedy ponad dwieście okrętów. Nazwa miasta podobno ukształtowała się właśnie w tamtych czasach, według legendy ówczesny władca miał powiedzieć żeby powiesić architekta który zaprojektował to miasto bo mu się ono nie podobało a to w ich ojczystym języku znaczyło mimari as. Niewątpliwie najciekawszą częścią tego miasta jest ta znajdująca się w pobliżu zamku. Z dotarciem na zamkowe wzgórze nie będziemy mieli problemu gdyż widać ze praktycznie z każdego miejsca a na miejsce prowadzi kilka uliczek które u celu się krzyżują. Teraz w domach które kiedyś tętniły życiem zorganizowano sklepiki i restauracyjki, natomiast zamek zamieniono na muzeum. Na miejscu obejrzymy liczne zabytki które zostały odkryte w tych okolicach. Miejsce to przez turystów nazywane jest centrum wybrzeża Morza Egejskiego. To z tego miejsca większość turystów wypływa w rejsy wakacyjne. Na miejscu znajduje się sporo firm od których możemy wyczarterować jacht. Miejscem gdzie wieczorami tętni życie jest znajdujący się w pobliżu bulwar. W dzień życie miasteczka koncentruje się na bazarze natomiast wieczorami właśnie na wspomnianym bulwarze. Z portu możemy dostać się statkiem na Rodos jeśli mamy tylko ochotę bowiem cały dzień organizowane są tu rejsy na ta wyspę. Jeśli natomiast jesteśmy zwolennikami odpoczynku na plaży to powinniśmy się wybrać do zachodniej dzielnicy miasteczka. Plaże są tu czyste podobnie jak woda a do centrum bez problemu dostaniemy się busikiem czy też taksówką. Zaraz za tą dzielnica znajduję się kolejna do której też powinniśmy wpaść będąc w marmaris. Jest to tak zwany półwysep Bozburun. Znajdują się tu liczne małe wioski i zatoczki a także wodospad. Jest tu także dziwne i tajemnicze drzewo które według wierzeń tubylców znacznie wydłuża życie gdy się je obejdzie do koła. Co ciekawe to kupcy na miejskim bazarze jakiś czas emu zaprzestali natarczywej sprzedaży więc jest tu ciszej niż na innych bazarach w Turcji.

Panama – Ameryka Środkowa

Luty 17th, 2010

Kraj ten jest najbardziej znany ze swojego kanału który zresztą jest jego głównym źródłem utrzymania. Ludność zamieszkujące te tereny to głęboko wierzący katolicy którzy bardzo lubią się bawić szczególnie w karnawale. M Przebierają się w kolorowe stroje i tańczą na ulicach i w klubach. Jest to bardzo ważny czas dla Panamczyków. Przygotowanie do tej imprezy odbywa się przez kilka tygodni, natomiast sam karnawał trwa miesiąc. Największą atrakcją jest bajecznie kolorowy korowód znajdujący się najczęściej na platformach które przemierzają ulicami.  Platformy takie są ciągnięte przez zwierzęta czy też ciągniki. Wszystko to jest odpowiednio przystrojone. Na platformach znajdują się osoby poprzebierane za zwierzęta czy też smoki. Sporą cześć powierzchni zajmują także tancerki. Często są to całe rodziny bo na takiej platformie potrafi znaleźć się bardzo młoda tancerka wraz ze swą siostrą, mamą a nawet babcią. Wszędzie słychać sambę która grana jest przez orkiestry i zespoły maszerujące między platformami. Cały kolorowy korowód przemieszcza się głównymi ulicami stolicy która nazywa się tak samo jak całe państwo. Po trasie co chwile napotkamy barki ze słodyczami, napojami oraz lodami. Zabawa nie ustaje nawet wtedy jak już robi się ciemno. Choć wtedy ulice wyglądają zupełnie inaczej. Na ulicach pojawiają się małe zespoły które grają  dosyć wesołą muzykę wszyscy do koła tańczą. Z nieba leci confetti którym wszyscy się nawzajem obsypują. Zabawa trwa tu całą noc aż do białego rana. Jednym z powodów tak długiego a raczej nocnego balowania jest fakt że o tej porze roku jest tu bardzo ciepło a temperatura osiąga 3 stopni. Dlatego  ciągu dnia najlepiej odpocząć a bawić się nocą gdy jest chłodniej. W Tm okresie większość sklepów nie działa (w okresie zakończenia karnawału szczególnie). Komunikacja też pozostawia wiele do życzenia. Najlepszym sposobem na przemieszczanie się jest wynajęcie stosunkowo niedrogiej taksówki. Pamiętaj aby się targować z jej właścicielem o cenę! Jeśli chodzi o miejscową walutę to nazywa się ona Balboa. Jednak to tylko bilon, jeśli chodzi o banknoty to płaci się tu dolarami Amerykańskimi. Ceny żywności są podobne do naszych Polskich. Bardzo tanie są tutejsze owoce takie jak papaje. Hoteliki w stolicy są niewielkie i niezbyt drogie. Można osiągnąć tu cenę nawet 10 dolarów za noc. Podstawowym językiem w tym kraju jest hiszpański, po angielsku to sobie za bardzo nie pogadamy.